Moja poprzednia notka dumnie widnieje na stronie głównej Joggera. Gdyby nie te kilka osób, które rozdmuchały temat, pewnie teraz już nikt by o tym nie pamiętał, a notka dawno zostałaby zepchnięta z głównej.
Może warto się zastanowić kto jest prawdziwym "Pokemonem" i kto najbardziej przyczynił się do tej krytykowanej "Pokemonizacji Joggera"?
Dziękuję wam w imieniu "społeczności", na którą się tak powołujecie ;-)
wpis na poziomie 0. w kategorii: OgólneBeteNoire | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 10:14:46
Oh, pokemonów ci u nas dostatek.
Michał Górny | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 10:29:44
Psaj-jajajajaj!
Piotr Pyclik | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 10:43:52
Nie pękaj, to tylko jakieś dziwaczne poczucie wyższości, którego na Joggerze pod dostatkiem.
pecet | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 10:45:38
Właśnie, wszyscy ssiecie, a ja mam joggera od 2005 roku, więc musze być cool.
BeteNoire | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 10:52:57
Tylko coś Ci częstotliwość notek drastycznie spadła.
inzaghi89 | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 10:57:19
Bo nikt go z Pokeballa nie wywoływał, więc nie pisał nic ;)
BeteNoire | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 11:08:44
No ale do komentarzy to sam się wywołuje? :]
BBC | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 11:32:22
Teraz będzie ząb za ząb?
Zasady kultury tego wymagają, iż przed setkami czytelników nie rzuca się słowami: "pierdolony", "pedał"... Od takich wyskoków masz inne platformy z onetem i własnym WP włącznie.
BeteNoire | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 11:38:28
A ja myślałem, że zasady są takie iż tematyki nie przenosi się na chama z wpisu do wpisu.
BBC | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 11:40:21
To przykro mi, że się zawiodłeś/aś "obrońco Częstochowy".
unnami | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 11:55:17
bulba bulba
Breffa | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 12:03:36
piershy!!!
Wyzywasz mnie na pojedynek? Ok, jeszcze dzis bedzie cos dla Ciebie :)
sekretarka | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 12:09:45
Breffa: Nie odbieraj tego tak personalnie. To świadczy o tym jak źle radzisz sobie z emocjami ;-)
Breffa | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 12:11:12
Ale ja sie dobrze bawie :) I wlasnie na Twoje emocje cos zaraz dam :)
Zlepki | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 12:31:03
Pokemony, Pokemony, Pokemony, wszędzie Pokemony!
W nawiązaniu do wczorajszego wpisu i specjalnie dla Sekretarki Breffa poleca bardzo przyjemną gre:
katafrakt | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 13:27:25
This is madness!
BeteNoire | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 14:10:39
A mówiłem, Sekretarka, że pokemonów mamy dostatek.
Btw. tam w panelu masz możliwość zablokowania IP spammera :-)
anoriell | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 14:29:08
No. To teraz w ramach niejasnego odwetu każdy twój wpis będzie lądował w najczęsciej komntowanych. A co! ;)
Branch Predictor | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 14:38:46
Ej, pogoda może nieciekawa, ale to nie zabrania wam iść na jakieś chłodne piwko... tak dla odstresowania ;-)
BeteNoire | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 14:48:02
A idziesz z nami? :)
Branch Predictor | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 14:48:45
Nie. Wystarczy że w Iraku się tłuką ;)
BeteNoire | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 14:50:50
No to gdzie ta piwna pojednawczość?
Branch Predictor | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 14:51:37
To wy mieliście/macie (w zasadzie oni mieli/mają) się odstresować, nie ja :P
BeteNoire | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 14:52:54
No ale może byś kojąco swoją osobą zadziałał :)
Branch Predictor | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 14:54:09
Naaaah, nie wydaje mi się ;-)
BeteNoire | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 21:38:58
Phi, odmawiasz, więc ta propozycja piwa taka pusta była, panie luzaczku.
Branch Predictor | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 22:01:55
Panie spiętaszku, na piwo to oni mieli iść. Ile razy mam to powtórzyć?
BeteNoire | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 22:03:59
Ale ja chciałem z Tobą i z nimi, by popatrzeć jak Twój wewnętrzny spokój oddziaływuje i koi nerwy wszystkich wkoło :-)
Branch Predictor | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 22:05:04
Mój wewnętrzny spokój jest - jak napisałeś - moim wewnętrznym spokojem. A zatem, nie przechodzi na innych :-)
BeteNoire | dnia 10 czerwca 2009, o godzinie 22:21:25
Nie doceniasz ludzi. Oni spokój wyczuwają i wciągają nosem :-) (dobrze, że jestem na odwyku)
Pika